Londyńskie parki: Hyde Park

Maj 21, 2020 | DO ODWIEDZENIA, ROZRYWKA

Londyńskie parki należą do jednych z najpiękniejszych na świecie. Przez większość miesięcy w roku znajdziesz tam ludzi spacerujących, leżących na trawie, zajadających piknik lub lunch, czytających książkę, grających w piłkę a nawet gry planszowe. Widok ten zawsze wywołuje uśmiech na mojej twarzy. Prawdziwy Londyńczyk potrafi wykorzystać park do maksimum i cieszyć się każdym dniem na świeżym powietrzu, nawet jeśli kropi lub sezon na bluzę już się zakończył.

Hyde Park

Hyde Park to miejsce, którego tak naprawdę nie trzeba przedstawiać. Jest to jeden z największych terenów zielonych w Londynie, bo rozciąga się aż na 142 hektarach. Niewiele osób wie, że w przeszłości nie był to park, a teren, na którym urządzał sobie polowania sam król Henryk VIII, w celu doskonalenia swoich umiejętności łowieckich. Park został publicznie udostępniony w 1637 roku. Pośrodku parku jest jeziorko The Serpentine. Można wypożyczyć sobie łódkę, rowerek wodny albo wykupić rejs słonecznym stateczkiem „Solarshuttle”. Hyde Park słynie również ze Speaker’s Corner -kącika mówców. Kącik mówców brzmi poważnie, a w rzeczywistości to skrzynka po napojach, na którą mówca staje i wygłasza swoje mądrości. Można wyrzucić z siebie wszystko, to prawdziwy hołd wolności słowa. Zabroniona jest obraza królowej i podżeganie do naruszenia pokoju.

Blisko wschodniego wejścia do parku znajduje się ogród różany – Rose Garden.

W Hyde Parku znajduje się również Fontanna otwarta w 2004 roku na cześć księżniczki Diany.

W okresie zimowym w Hyde Parku panuje świąteczna atmosfera- park zamienia się w Winter Wonderland – czyli przedświąteczne” must have” każdego szanującego się Londyńczyka. Ogromne wesołe miasteczko, niemieckie kiełbaski, grzane wino, lodowisko i setki malutkich stoisk ze świątecznymi upominkami.

W Hyde Parku od 1960 roku organizowane są również koncerty na świeżym powietrzu. W sercu tego największego w Europie miasta rozbrzmiewała między innymi muzyka takich gwiazd jak Eric Clapton, Paul McCartney, The Rolling Stones, Phil Collins, Paul Simon a nawet samego Luciano Pavarotti.

Autor: PWLIO

Zdj. Julia Schmidt

Zostań naszym edytorem

Jeśli jesteś zainteresowany napisaniem artykułu związanego z terenem Twojej działalności, który może zainteresować naszych odbiorców, z chęcią go opublikujemy.

DOWIEDZ SIĘ WIĘCEJ

Zobacz również

REKLAMA

REKLAMA

REKLAMA

REKLAMA

REKLAMA

REKLAMA